Nowa odlewnia silników Scania w Södertälje: tu bije serce pojazdów firmy

Podziel się

Jak wygląda miejsce, w którym rodzą się jedne z najbardziej zaawansowanych bloków silników na świecie? Nowa odlewnia silników Scania w Södertälje to inwestycja, która wyznacza standardy zrównoważonej produkcji w Europie.

Fabryka to technologiczny ekosystem, w którym nowoczesność spotyka się z ponad 100-letnią tradycją odlewniczą Scania.

Linnea i Jonny dbają o to, aby wszystkie formy piaskowe zachowały jakość.

Nowa era produkcji: większa precyzja, mniej emisji

Odlewnię zaprojektowano tak, aby zminimalizować wpływ na środowisko. Dzięki nowoczesnym piecom, elektryfikacji procesów i zaawansowanej kontroli parametrów:

  • zużycie energii jest znacząco niższe niż w poprzednim zakładzie,
  • emisje CO₂ maleją dzięki odzyskowi ciepła i rezygnacji z paliw kopalnych,
  • piasek formierski ponownie wykorzystuje się — dziś 51% w głowicach cylindrów i 39% w blokach silników, z celem 70% odzysku w najbliższych latach.

To jedna z najbardziej ekologicznych odlewni w Europie, a jednocześnie miejsce, w którym produkcja nabiera tempa dzięki pełnej automatyzacji.


Jak powstaje blok silnika Scania? Zanurzmy się w proces
1. Od piasku do formy

Historia każdego silnika zaczyna się… od piasku. To w nim powstają kształty bloku silnika i głowic cylindrów. Nowoczesne strzelarki rdzeniowe tworzą perfekcyjnie dopasowane elementy, a roboty usuwają mikrozadziory, które niegdyś szlifowali ręcznie operatorzy.

Precyzja już na tym etapie decyduje o jakości przyszłego silnika.

Proces w odlewni rozpoczyna się od produkcji form, w których odwrócone powierzchnie są formowane w piasku, tworząc wnęki, z których powstają bloki silników i głowice cylindrów. W nowej fabryce około 51% piasku używanego do produkcji głowic cylindrów i 39% piasku używanego do produkcji bloków silników jest ponownie wykorzystywane. Celem jest osiągnięcie 70% piasku pochodzącego z recyklingu.
2. Ceramika, klej i robot montażowy

Piaskowe rdzenie łączone są w całość przy użyciu roztopionego kleju nakładanego przez wyspecjalizowane roboty. Następnie pokrywa się je ceramiczną powłoką typu, która:

  • chroni je przed temperaturą żelaza,
  • ułatwia oddzielanie form po odlaniu,
  • zapewnia gładkie wykończenie powierzchni.
Poi złączeniu dwóch połówek formy, powstaje niewielka szczelina. Wszelkie nierównosci są automatycznie usuwane z rdzeni przez robota, aby uzyskać jak najgładszą powierzchnię podczas odlewania. Wcześniej proces ten był wykonywany ręcznie przez operatorów.
Ostatnią czynnością na tym etapie jest zanurzenie rdzeni piaskowych w ceramicznej farbie (czarnej), która zapewnia ochronę przed żelazem, dzięki czemu można je łatwo oddzielić od rdzeni piaskowych i nadaje produktowi końcowemu ładne wykończenie.
W kolejnym kroku robot montażowy pobiera rdzenie i umieszcza je na stole pośrednim. Stamtąd są one automatycznie pobierane i umieszczane w formach, które następnie są wypełniane żeliwem. Głowice cylindrów i bloki silników podążają tą samą ścieżką, a jedyną różnicą jest wymiana narzędzia w maszynie formującej.
3. Ciekłe żelazo i żar 1450°C

Za hutą znajduje się tzw. złomowisko, gdzie fabryka zbiera złom, który jest wykorzystywany do recyklingu różnych rodzajów żelaza.

Duży magnetyczny dźwig podnosi materiał przeznaczony do wykorzystania i umieszcza go na dużych żółtych wózkach, które następnie transportują go do pieców. Po otwarciu pokrywy pieca materiał jest wsypywany i stapiany. Do kadzi odlewniczej podaje się drut, aby uzyskać żelazo odpowiedniej jakości. Aby upewnić się, że żelazo ma odpowiedni skład chemiczny, pobierana się próbki. Proces powtarza się, aż materiał uzyska wymagane właściwości.

W głębi zakładu pracują gigantyczne piece. Złom metalowy, sortowany na wewnętrznym „składowisku”, trafia do żółtych wozów i jest podawany do pieców, gdzie topi się w temperaturze ponad 1400°C.

W kąpieli, gdzie żelazo jest podgrzewane do odpowiedniej temperatury, stopy są również mieszane, mierzone, a następnie wypełniane są formy, które następnie są chłodzone.

Każdą partię żelaza precyzyjnie się bada. Dopiero po spełnieniu rygorystycznych norm może trafić do form.

4. Ośmiogodzinne schładzanie: od 1450°C do 500°C

Po odlaniu elementy wędrują do tuneli chłodzących, gdzie metal powoli stabilizuje się przez około osiem godzin. Następnie formy otwierana się, a świeżo powstałe:

  • bloki silników,
  • głowice cylindrów

— trafiają na linię, gdzie operator i roboty oddzielają je od materiałów przeznaczonych do ponownego recyklingu.

Blask surowego metalu: oczyszczanie i kontrola jakości

Śrutowanie, wstrząsanie i automatyczne „wybijanie” piasku z wnętrza form sprawiają, że produkty stają się idealnie czyste. Każdy element przechodzi:

  • badania kontrolne co 20 sztuk,
  • zewnętrzne śrutowanie stalowymi mikrokulkami,
  • wykańczanie robotami wyposażonymi w tarcze diamentowe.

Po raz pierwszy można wtedy zobaczyć, jak będzie wyglądał finalny produkt.


pełna automatyka

Nowa odlewnia to przykład niemal całkowicie zautomatyzowanej produkcji:

  • produkty przemieszczają się po liniach transportowych bez użycia wózków,
  • roboty montują, obracają, malują i przygotowują odlewy do kolejnych procesów,
  • każdy element otrzymuje własny numer identyfikacyjny oraz kod QR/DMC, który zapewnia śledzenie pełnej historii produkcji.

W strefie malowania dwa roboty nakładają powłokę ochronną, po czym elementy trafiają do pieca utwardzającego. To ostatni krok przed dalszą obróbką w kolejnej fabryce.

W strefie logistycznej przetwarza się punkty montażowe, które ułatwiają montaż w kolejnej fabryce. Aby zapewnić identyfikowalność produktów, trafiają one następnie do kolejnej kontroli jakości, gdzie między innymi otrzymują kod QR z kodem DMC. Dzięki temu i punktom montażowym łatwo jest umieścić produkt w maszynach w kolejnej fabryce, gdzie wykonywane są otwory i gwinty niezbędne do montażu wszystkich komponentów.

Kontrola końcowa

Dawniej pracownicy korzystali z ręcznego chwytaka, aby oceniać produkt w ramach kontroli jakości. Dziś robot obraca go w idealnej osi, a operator może skupić się na szczegółowej analizie.

Za pomocą endoskopu sprawdzane są nawet najbardziej niedostępne kanały – proces nie zostawia miejsca na przypadek.

To właśnie tutaj zapada decyzja, czy produkt trafi dalej do montażu.


Odlewnia silników Scania kiedyś i dziś

Odlewnia w Södertälje działa od lat 10. XX wieku. Przez dziesięciolecia tworzyła fundamenty silników Scania, a wiele osób spędziło w niej całe zawodowe życie.

Dzisiejszy zakład jest hołdem dla tej historii, jednocześnie pokazując kierunek przyszłości: zeroemisyjna produkcja, pełna automatyzacja i najwyższa jakość od pierwszego do ostatniego etapu.

Produkcja działa 24/7, a około 200 osób pracuje na trzy zmiany. W porównaniu ze starą odlewnią, wydajność wzrosła trzykrotnie.
Produkcja działa 24/7, a około 200 osób pracuje na trzy zmiany. W porównaniu ze starą odlewnią, wydajność wzrosła trzykrotnie.

Artykuł powstał na podstawie materiau opublikowanego w magazynie Scania „Mil”, grudzień 2025 r.