Bergen Bilhjelp

Niezastąpiona w Bergen Bilhjelp

Podziel się

Norweska firma Bergen Bilhjelp wprowadziła do użytku nowy pojazd ratownictwa drogowego. Zjawiskowa Scania 500 G z napędem na cztery koła łączy siłę i zwrotność.

Bergen Bilhjelp specjalizuje się w pomocy drogowej. Działa od 2004 roku i od tamtej pory znacznie się rozrosła. W pierwszym roku jej obroty wyniosły 2,4 mln koron, a dwadzieścia lat później sięgnęły 64 mln koron. Obecnie dysponuje flotą 30 pojazdów i jest największą firmą udzielającą pomocy na drodze w regionie Vestlandet.

Nowa Scania jest wyspecjalizowanym pojazdem, który ma do spełnienia określoną funkcję we flocie. To ciężki, ale stosunkowo krótki holownik. Godzi wysoką siłę uciągu ze zwrotnością.

Bergen Bilhjelp
Adrian Holck i Åge Angeltveit z firmy Bergen Bilhjelp.

Absolutnie niezbędny

– Jesteśmy całkowicie zależni od posiadania pojazdu ratowniczego tej wielkości. W wielu miejscach jest tak ciasno, że nie da się dojechać typowym, ciężkim pojazdem ratowniczym – mówi Åge Angeltveit, dyrektor zarządzający i założyciel firmy.

Bergen Bilhjelp działa na dużym obszarze od Bergen na zachodzie aż po Lærdal na wschodzie. W 2024 roku zrealizowali 22 000 różnych zleceń transportowych i ratowniczych.

W wielu miejscach, do których firma musi docierać, jest ciasno. Manewrowanie jest utrudnione, a wówczas stosunkowo krótki rozstaw osi i napęd 4×4 jest nieocenioną pomocą.

Dzięki nowemu pojazdowi możemy podjechać bliżej miejsca pracy – mówi Adrian Holck.

Ponadto dzięki relatywnie małym wymiarom i bardzo dobrym własnościom jezdnym pojazdu, akcja przebiega szyubciej.

Bergen Bilhjelp

Kompromisy

Wszystkie pojazdy ratownicze są kompromisem. Krótki rozstaw osi i zwrotność, które umożliwiają dojazd, odbywają się kosztem stabilności podczas pracy. Dlatego nowy holownik Bergen Bilhjelp ma rozstaw osi 455 cm. Jest on dość duży w stosunku do długości całkowitej i zapewnia wysoką stabilność podczas pracy.

– Przy całkowicie rozłożonych podporach holownik ma 406 cm szerokości z przodu i 350 cm z tyłu — informuje Arve Vangensteen z Vang Auto-Service. Firma ta wykonała zabudowę roboczą.

Wiele możliwości

Ten pojazd ratowniczy jest pod wieloma względami „kompaktowym siłaczem”. Z tyłu zabudowy znajdują się dwie identyczne wciągarki o uciągu 15 ton. Przy przednich podporach zamontowane są wciągarki o uciągu 7,2 tony.

Dzięki dużemu prześwitowi i napędowi na cztery koła zdolność poruszania się w terenie jest w nowym pojeździe bez zarzutu. W trudnych warunkach klimatycznych południowo-zachodniej Norwegii to niezwykle ważne.