
Modelarstwo ciężarówek Scania to hobby, które potrafi przerodzić się w prawdziwą pasję. Zaczyna się często od małych inspiracji – ilustracji w książce, zdjęcia w gazecie czy pierwszego złożonego modelu w skali. Z czasem ciekawość i pierwsze próby stają się początkiem fascynującej drogi, która prowadzi do prawdziwego zaangażowania, jak u Adama Bąkowskiego, praktrykanta w dziale marketingu Scania Polska S.A.
Początki – od gazetek „W Trasie” do pierwszego modelu Scania S770
Wielu młodych pasjonatów modelarstwa zaczynało swoją przygodę od gazetek motoryzacyjnych. Jednym z popularnych źródeł inspiracji był magazyn „W Trasie”, pełen kolorowych ilustracji i zdjęć ciężarówek Scania. To właśnie takie treści rozpalały wyobraźnię przyszłych modelarzy, którzy z czasem sięgali po pierwsze modele.
Moja przygoda z modelarstwem zaczęła się właśnie tak. Od przerysowywania ciężarówek z gazetki ,,W Trasie”, przez pierwszy model Scania S770, aż po wakacyjny staż w Scania. Ta marka fascynowała mnie od zawsze – mówi Adam Bąkowski.
Przełomowym momentem dla Adama było złożenie modelu Scania S770 w skali 1:24 od Italeri, który dostał w prezencie.

Składanie modelu Scania S770 – „teraz albo nigdy”
Budowa modelu ciężarówki Scania S770 to proces wymagający cierpliwości i precyzji. Wielu modelarzy podkreśla, że pierwsze próby bywają trudne, a projekty nie zawsze udaje się ukończyć od razu. Jednak powrót do pracy po latach z nowym doświadczeniem daje ogromną satysfakcję.
Składanie kabiny było dla mnie najważniejszym elementem projektu. Na zewnątrz kabina została polakierowana w odcieniu Pearl Blue, który kojarzy mi się ze szwedzką elegancją, spokojem i klasą, jaką zawsze reprezentowała dla mnie Scania. Wnętrze wykonałem w czerni i beżu, z czerwonymi akcentami na kierownicy i pulpicie. Jako dywaniki zastosowałem flock, który daje realistyczny efekt dywaniku – dodaje Adam.
Starałem się, by każdy detal był dopracowany — złote pasy na fotelach, pomalowany na czerwono znaczek V8 na oparciach — wszystko po to, by oddać charakter prawdziwej kabiny. Przedostatnim etapem mojej pracy, który stanowi kwintesencję w modelarstwie, było dopracowanie detali – podkreśla.
Ostatnim etapem było złożenie naczepy kontenerowej. Została pomalowana i poddana procesowi brudzenia z użyciem pigmentów ziemistych, żeby nadać jej realistyczny wygląd użytkowanej naczepy.
Dodałem również delikatne efekty rdzy. Chciałem, by wyglądała jak sprzęt, który ma swoją historię — naczepa i kontener, które wiele przeszły – mówi Adam.
Projekty z duszą – modelarstwo jako forma sztuki
Modelarstwo ciężarówek to nie tylko wierne odwzorowywanie instrukcji. To sztuka, w której każdy model opowiada własną historię. Jedne miniatury lśnią niczym nowo odebrane z salonu pojazdy, inne pokazują ślady użytkowania i ciężkiej pracy.
W tym właśnie tkwi piękno modelarstwa – w możliwości nadania każdemu projektowi indywidualnego charakteru. To hobby, które uczy cierpliwości, precyzji i rozwija kreatywność.
To właśnie czyni modelarstwo czymś więcej niż tylko hobby. To jest forma sztuki, gdzie każda miniatura ma swoją duszę. Jestem świadomy, że nie jestem modelarzem, który robi wszystko perfekcyjnie, co do milimetra. Ale właśnie w tym tkwi piękno tego projektu, wykonanie od początku do końca z sercem i zaangażowaniem. To był dla mnie ważny projekt, bo udowodniłem sobie, że potrafię go dokończyć i zrobić tak, by był powodem do dumy – dodaje Adam.
Pierwszy sukces – Scania S770 doceniona przez Italeri
Jednym z największych wyróżnień dla Adama jest dostrzeżenie ich pracy przez producentów. Zdjęcie modelu Scania S770 w skali 1:24 Adama zostało opublikowane na oficjalnych profilach Italeri w mediach społecznościowych. To ogromne docenienie kunsztu i motywacja do dalszego rozwoju.
Modelarski świat – pasja, która łączy pokolenia
Grupa pasjonatów modelarstwa ciężarówek Scania jest niezwykle zróżnicowana. To hobby dla wszystkich – od dzieci, składających modele z rodzicami, po dorosłych, którzy odkrywają je dopiero z czasem.
- Niektórzy traktują modelarstwo jako spełnienie marzenia o własnej ciężarówce Scania.
- Inni odnajdują w nim sposób na relaks po pracy.
- Są też tacy, którzy w ten sposób pielęgnują wspomnienia o bliskich.
Modelarstwo ciężarówek łączy pokolenia i środowiska. W grupie modelarzy są zarówno zawodowi kierowcy, jak i osoby niezwiązane z transportem.
Dlaczego warto spróbować modelarstwa?
Większość modelarzy zaczyna od prostych projektów, a z czasem rozwija technikę i precyzję. Najważniejsza zasada, którą powtarzają doświadczeni pasjonaci, brzmi: nie poddawaj się. To hobby, które daje ogromną satysfakcję i uczy wytrwałości.
Poniżej kilka prac pasjonatów modelarstwa, które są najlpeszym dowodem na to, jak wyjatkowe jest to hobby, a prace to unikalne dzieła sztuki.















