Elektryczna betonomieszarka Scania w realnej pracy

Podziel się

Transport betonu nie należy do najłatwiejszych zadań w branży. Ciężki ładunek, zmienne warunki na budowach, konieczność ciągłego mieszania i praca dodatkowych urządzeń sprawiają, że przez lata był to jeden z tych segmentów, o których mówiło się: „to będzie trudne do elektryfikacji”. Scania, Unicon i Liebherr-Mischtechnik pokazują jednak, że trudne nie znaczy niemożliwe.

W Danii rozpoczęła pracę w pełni elektryczna betonomieszarka Scania. Opracowano ją wspólnie z Unicon, największym duńskim producentem i dostawcą betonu towarowego, oraz firmą Liebherr-Mischtechnik. To pojazd zaprojektowany z myślą o codziennej pracy, realnych trasach i wymagających warunkach na placach budowy.

Elektryfikacja tam, gdzie naprawdę ma znaczenie

Elektryczne ciężarówki coraz częściej pojawiają się w dystrybucji miejskiej, transporcie regionalnym czy usługach komunalnych. Beton to jednak zupełnie inna historia. Tutaj sama jazda z punktu A do punktu B nie wystarczy. Pojazd musi zasilać także bęben mieszalnika, radzić sobie z dużą masą, wjeżdżać na budowy i pracować w środowisku, w którym przewidywalność trasy bywa ograniczona.

Dlatego najważniejsze w tym rozwiązaniu nie jest tylko to, że ciężarówka jest elektryczna. Kluczowe jest to, że cały układ potraktowano jako jeden system: pojazd, zabudowa, napęd, zużycie energii i charakter pracy zoptymalizowano razem.

W praktyce oznacza to ciężarówkę Scania z napędem elektrycznym oraz w pełni zintegrowany elektryczny układ mieszalnika. Bęben betonomieszarki jest zasilany bezpośrednio z akumulatorów pojazdu dzięki elektrycznemu odbiorowi mocy, czyli ePTO. Efekt? Transport betonu bez lokalnej emisji spalin — od przejazdu po pracę mieszalnika.

doskonała do zadań

Pojazd został zaprojektowany z myślą o typowych trasach dystrybucji betonu. Zainstalowana pojemność akumulatorów może wynosić do 400 kWh, a zasięg operacyjny to około 200 kilometrów. Konfigurację poprzedziły symulacje tras i modelowanie zużycia energii, aby ciężarówka mogła sprostać wymaganiom codziennej pracy.

To ważne, bo w transporcie budowlanym teoria szybko zderza się z praktyką. Trasa może obejmować ruch miejski, postoje, dojazdy na budowę, nierówne nawierzchnie i konieczność ciągłego utrzymywania mieszanki betonowej w odpowiednim stanie. Właśnie dlatego projekt Scania, Unicon i Liebherr ma tak duże znaczenie dla całej branży. Pokazuje, że elektromobilność nie kończy się na najłatwiejszych zastosowaniach.

rozwiązanie do codziennej pracy

Unicon traktuje wdrożenie jako konkretny krok w kierunku skalowania transportu bezemisyjnego. Jak podkreśla Christian Elleby, dyrektor ds. łańcucha dostaw i zakupów w Unicon, nie jest to pilotaż. To rozwiązanie zaprojektowane do codziennych operacji i dalszego rozwoju. Tutaj celem jest sprawdzić, skalować i rozwijać flotę. Unicon zamówił już kolejnych 10 elektrycznych pojazdów, które mają rozpocząć pracę w najbliższych latach. Do 2027 roku firma planuje znacząco powiększyć swoją flotę elektryczną. Do 2035 roku chce realizować transport betonu wyłącznie pojazdami bezemisyjnymi.

Co to oznacza dla kierowcy?

Dla kierowców transportu budowlanego elektryfikacja oznacza zmianę codziennego środowiska pracy. Elektryczny układ napędowy pracuje ciszej, a brak lokalnej emisji spalin ma znaczenie szczególnie tam, gdzie pojazd wykonuje zadania w pobliżu ludzi — na placach budowy, w centrach miast czy przy inwestycjach mieszkaniowych.

W przypadku betonomieszarki ważne jest również to, że elektryczny jest nie tylko sam przejazd. Zasilanie bębna z akumulatorów ciężarówki eliminuje potrzebę stosowania osobnego spalinowego źródła energii dla zabudowy. Dla kierowcy oznacza to bardziej spójny, zintegrowany system pracy pojazdu.

Dla fanów technologii

Jednym z najciekawszych elementów tego projektu jest elektryczny odbiór mocy ePTO. W tradycyjnych pojazdach dodatkowe urządzenia, takie jak pompy, agregaty czy mieszalniki, korzystają z energii generowanej przez silnik spalinowy. W elektrycznej ciężarówce Scania energia pochodzi z baterii pojazdu i zasila bezpośrednio bęben betonomieszarki.

To właśnie takie rozwiązania przesądzają o tym, czy elektryfikacja ma sens w trudnych segmentach transportu.

Logistyka budowlana pod presją zmian

Budownictwo jest jednym z obszarów, w których redukcja emisji ma ogromne znaczenie dla miast. Ciężarówki dojeżdżające na place budowy pracują często w gęstej zabudowie, blisko mieszkańców i innych użytkowników przestrzeni miejskiej. Ograniczenie lokalnych emisji oraz hałasu może więc poprawić jakość życia w miastach, a jednocześnie wspierać cele klimatyczne firm i samorządów.

Scania podkreśla, że transformacja transportu wymaga współpracy. W tym przypadku sukces zależał od połączenia modułowej platformy elektrycznej Scania, doświadczenia Unicon w codziennym transporcie betonu oraz specjalistycznej wiedzy Liebherr-Mischtechnik w zakresie zabudów i systemów mieszania.

Betonowy przykład przyszłości

Elektryczna betonomieszarka Scania pokazuje, że zeroemisyjny transport nie jest już zarezerwowany wyłącznie dla najprostszych tras i lekkich zastosowań. Coraz częściej wchodzi tam, gdzie warunki są trudne, a wymagania wysokie.

Dla branży to ważny sygnał: przyszłość transportu ciężkiego będzie zależała nie tylko od pojemności baterii czy zasięgu, ale od umiejętności projektowania kompletnych rozwiązań pod konkretne zadania. Właśnie tak wygląda droga do realnej dekarbonizacji. A jeśli nawet transport betonu może stać się elektryczny, to lista zastosowań, które jeszcze niedawno wydawały się zbyt trudne do elektryfikacji, zaczyna się szybko kurczyć.