
Sześć z dziesięciu ciężarówek Stoltze & Company jeździ na biogaz.
Biogaz napędza przyszłość
To, co zaczęło się od wymagań jednego klienta, stało się kierunkiem dla całego przedsiębiorstwa. Dziś sześć z dziesięciu ciężarówek Stoltze & Company jeździ na biogaz. Jaka markę wybrała firma? Oczywiście – Scania.
Wybór, który zmienia wszystko
– Zanim podjęliśmy decyzję, dokładnie przetestowaliśmy pojazdy trzech producentów – opowiada Jörgen Stoltze, kierowca i założyciel firmy. O wyborze Scania zadecydowały cztery rzeczy:– Scania ma większe zbiorniki, łatwiejsze tankowanie (tylko gaz, bez przełączania paliw), doskonałą współpracę z serwisem Atteviks i wysoką jakość wykonania.

Skandynawska trasa na gaz
Stoltze & Company transportuje towary między Danią, Jönköping i regionem Mälaren, a także prowadzi linię ADR między Danią i Finlandią. Pomysł na biogaz pojawił się, gdy klient zażądał alternatywy dla diesla na trasie Jönköping–Sztokholm.
– Zamówiliśmy wtedy pierwszą ciężarówkę na gaz. To pozwoliło zachować zlecenie. A później – przyciągnęło nowych klientów – mówi Jörgen Stoltze.
Biogaz się opłaca
Biogaz daje przewagę. Firma zyskała nowe kontrakty, bo może zaoferować transport niskoemisyjny. To przewaga w branży, która coraz bardziej stawia na zrównoważony rozwój.

Scania – moc biogazu
Cztery z sześciu pojazdów Stoltze na biogaz to modele Scania 410 KM (dwa ciągniki siodłowe i dwa samochody dostawcze). Dwa pozostałe to najnowsze ciężarówki z silnikiem 460 KM i układem napędowym Scania Super.
– Różnica w mocy jest ogromna – mówi Jörgen. – Przy cięższych ładunkach silnik 460 KM sprawdza się dużo lepiej. Oszczędność paliwa zależy od odpowiedniego doboru mocy.
V8 dla największych wyzwań
Cztery pozostałe pojazdy w firmie to diesle – w tym dwie ciężarówki Scania V8, które trafiły do floty pod koniec zeszłego roku.
– Używamy ich tam, gdzie potrzeba jeszcze więcej siły – np. na trasie Nässjö–Sztokholm, z ładunkiem ponad 60 ton – tłumaczy Stoltze.
Cicha moc
Jörgen ma porównanie między biogazem a dieslem:
– Z nowym silnikiem 460 KM jedziesz po E4-ce z pełnym zestawem, włączasz tempomat i… prawie nic nie słychać. V8 ma za to to charakterystyczne, głębokie brzmienie.
Tankowanie? Proste i szybkie
Ciężarówki Stoltze jeżdżą wyłącznie na skroplony biogaz (LBG). Choć wymaga to przygotowania, samo tankowanie zajmuje tyle samo co w przypadku diesla.
– W Hiszpanii tankowanie jest jeszcze szybsze – mają świetne systemy i mnóstwo stacji gazowych – dodaje Jörgen.
Test w Hiszpanii
Czy Stoltze & Company planuje kursy do Hiszpanii?
– Mieliśmy taką możliwość. W 2023 roku przetestowaliśmy trasę z chłodnią – całą drogę na gaz. Działało perfekcyjnie. Ale potem dostaliśmy więcej pracy w Szwecji, więc trasa południowa musiała poczekać – mówi Jörgen.
Biogaz – szansa dla Szwecji
Na tle Europy biogaz wciąż jest w Szwecji mało znany.
– To dziwne, bo mamy świetne warunki do jego produkcji – zauważa Stoltze. – Politycy, firmy i zwykli ludzie powinni dostrzec jego korzyści.
Dzięki ponownemu wprowadzeniu zwolnienia podatkowego dla biogazu, Jörgen przewiduje szybki rozwój tego paliwa.
– Biogaz i elektryfikacja to przyszłość transportu – podsumowuje.
Podsumowanie:
Stoltze & Company udowadnia, że zrównoważony transport może być opłacalny. Z flotą napędzaną biogazem i mocą Scania firma pokazuje, że zmiana napędu nie musi oznaczać kompromisów.
