Sven-Erik „Svempa” Bergendahl z Södermalm stał się królem customingu w świecie ciężarówek. Po pół wieku pracy nad stylizacją ciężarówek – z których większość to pojazdy Scania – jego głowa wciąż jest pełna pomysłów. Spotykamy się dziś ze Svempą oraz z jego współpracownikiem Janem Richterem w warsztacie w Länna, by porozmawiać o pasji, silnikach V8 i akwarium ze słoną wodą.

W styczniu 2024 r. Sven-Erik „Svempa” Bergendahl skończył 85 lat. To imponujący wiek, ale Svempa to wyjątkowy przypadek. Spędza czas w warsztacie, gdzie pomimo bólów kręgosłupa i kolan, nadal projektuje kolejne stylizowane ciężarówki. – Wielu twoich rówieśników już dawno się poddało, a ty nadal pracujesz – mówią mi ludzie.
Svempa działa jak firma rodzinna, ma własny show room i ogromne akwarium z koralowcami w domu. – Mam tam ponad 4000 litrów słonej wody. Zacząłem się tym interesować mając 35 lat – śmieje się.
W warsztacie w Länna stoi koncepcyjna ciężarówka Frostfire – show truck z silnikiem V8 o mocy 770 KM. – Svempa nie chciał żadnych drabinek ani uchwytów – mówi Jan Richter, prawa ręka Svempy i współtwórca projektów. – Lubię chrom i złoto, ale też matowe wykończenia – mówi Jan. – Jestem człowiekiem od kwestii technicznych i kolorów, Svempa to wizjoner i przedsiębiorca.

Svempa rozpoczął swoją przygodę z motoryzacją w młodości, stylizując mopedy. W wieku 16–17 lat kupił swój pierwszy hot rod. Po latach pracy jako mechanik i kierowca lawety, w latach 70. otworzył warsztat i zaczął budować własne custom trucki. – Moja konkurencja pracowała w ubezpieczeniach, a ja codziennie zajmowałem się pojazdami – mówi. – Scania była idealnym partnerem – dodaje. Na początku lat 2000 stworzył słynną „Red Pearl”, a później m.in. limitowaną edycję modelu Topline, zainspirowaną whisky.
Frostfire i przyszłość
– Zacząłem spokojnie: malowałem pojazdy, robiłem proste przeróbki. Ale potem przyszedł pomysł na wnętrza i projekty zaczęły się rozkręcać – wspomina Svempa.
Frostfire po raz pierwszy zaprezentowano latem 2021 roku. W planach jest kolejny model – również show truck, ale tym razem z jeszcze bardziej nietypową kabiną. Premiera przewidywana jest na 2026 rok.– Gdyby udało się zrobić model z wnętrzem stylizowanym na Grand Hotel w Sztokholmie – byłoby idealnie – mówi Svempa.
Materiał powstał na podstawie artykułu w magazynie „MIL” Scania Szwecja, źródło: https://www.scania.com/se/sv/home/newsroom/tidningen-mil/Arkiv-tidningen-MIL.html.

